Forum » Psychologia - Album rodzinny » ogrody wspomnień.......oceany uczuć........ »

2009-10-19 20:14:34ogrody wspomnień.......oceany uczuć........
psycholog
Skąd: WROCŁAW
Postów: 51
Dołączył: maj 2008
gg Gadu-Gadu: 19981166
"Istosta wspomnień polega na tym, że nic nie przemija"
(Elias Canetti)

"Wspomnienie jest formą spotkania"
(Khalil Gibran)

"Najważniejsze jest, by gdzieś istniało to, czym się żyło: i zwyczaje, i święta rodzinne.
I dom pełen wspomień. Najważniejsze jest, by żyć dla powrotu."
(Antoine de Saint- Exupery)

Album rodzinny jest dowodem tożsamości wielu pokoleń.
Jest naszym miejscem w tej rodzinie.
Punktem, w którym właśnie jesteśmy.


Kiedy ktoś w moim otoczeniu nie godzi się na uwiecznienie siebie w obiektywie - u mnie automatycznie uruchamia się myśl:
- To nie dla Ciebie....to dla pokoleń.
W dobie cyfrowego zapamiętywania chwil siadamy w fotelu i zaczynamy podróż wgłąb siebie, wspomnień, uruchamiamy obrazy z przeszłości. Na danym serwerze, jak w sejfie przechowujemy okruchy z naszej i innych codzienności, oceany uczuć, ogrody wspomnień. Jest taka przestrzeń w nas, którą projektując na zewnątrz porządkujemy, nadajemy jej sens. Wspominając bliskich, zbliżamy się bardziej do siebie, możemy zrozumieć innych....nas samych.
Pomimo tego, iż bywało różnie. My jesteśmy.
 
Pokaż profil
Odpowiedz
2011-08-09 22:08:25
Ewa Szymkiewicz
Skąd: Warszawa
Postów: 3
Dołączył: maj 2011
Od kilku lat zbieram materiały do książki o rodzinie; bliższej i dalszej.
Na ogół wszyscy członkowie rodziny, ci do których sama się zwracam o pomoc, albo ci, co sami ją mi proponują, rozumieją cel mojej pracy.
Spotkałam się jednak z jedną zdecydowaną odmową(w konsekwencji ... dwa lata milczenia). To było niezrozumiałe i przykre.
W konsekwencji w naszym obszernym drzewie genealogicznym zrobiła się luka.
Czy powinnam, mimo braku zgody, uzupełnić je na własną rękę?
 
Pokaż profil
Odpowiedz
2011-08-10 08:30:18
Piotr W. Kochański
Skąd: Wrocław
Postów: 65
Dołączył: październik 2007
Na to pytanie powinna Pani sama odpowiedzieć. Ja osobiście kontynuowałbym zbieranie informacji, jednak nie publikowałbym ich bez zgody tej części rodziny.
 
Pokaż profil
Odpowiedz
1