Forum » Historia - Pomordowani » List w sprawie Katynia ,który pozostał bez odpowiedzi »

2010-07-09 14:29:03List w sprawie Katynia ,który pozostał bez odpowiedzi
Ryszard Welka
Skąd: ?
Postów: 3
Dołączył: lipiec 2010
Szanowni Państwo

Piszę do Państwa w nadziei na zrozumienie i pomoc .

Jestem potomkiem Jana Welka policjanta zamordowanego w Katyniu w 1940 roku .


Jan Welka był moim dziadkiem i został zamordowany w Katyniu .

Niestety cień tego Katynia do dnia dzisiejszego ciągnie się za mną i za moją rodzina i postanowiłem napisać gdzie można . Być może ktoś napisze artykuł prasowy i może rząd tego dziwnego Kraju zabierze głos i pomoże .

W tymże Katyniu zginęło także ośmiu członków najbliższej mojej rodziny . Lista tych pomordowanych przez bolszewików jest zamieszczona na naszej stronie rodzinnej welka.pl .
Co jest sednem sprawy ?

Otóż w Sądzie w Trzciance ciągnie się sprawa majątkowa po ojcu Jana Welka Teodorze i Sędzia jak to normalne w takich sprawach zażądał metryki zgonu dziadka .

Jak wiadomo w latach 1945-1950 wystawiono spreparowane metryki zgonu ofiar katyńskich .

Nasza metryka jest wystawiona przez USC Brzeziny i oczywiście w metryce zgonu jest kompletnie nieprawdziwa data zgonu i brak miejsca zgonu .

I w tym problem .
Otóż w Sądach liczą się dokumenty a nie opowiadania i sprawa nie jest prosta .
Otóż ten urząd USC nie może tej metryki zmienić gdyż nie w Brzezinach zginął dziadek .
Po telefonicznym powiadomieniu USC o Katyniu tenże USC tego zrobić nie może .
Może owszem dopisać dopisek .
Ale dopisek to nie metryka .

Problem jest jeszcze większy gdyż ta metryka została wystawiona po decyzji sądowej z 1946 roku i obecnie trzeba by przeprowadzić także sprawę sądową .

I tutaj moja złość i szok a także niedowierzanie ,że oto :

W ciągu 20 lat jakoby nowego ustroju i jakoby demokratycznego nie mógł nikt w ramach pamięci narodowej o tych ofiarach katyńskich pomóc w tej sprawie i jednym rozporządzeniem wyprostować tym pomordowanym ludziom metryk???

To jak to jest ? To mój wniosek jest prosty . Katyń służy oficjelom rządowym do podpierania się i tym Katyniem w ramach reklamy politycznej ?

W zeszłym tygodniu zwróciłem się do jednego z członków Zarządu Stowarzyszenia Rodzin Katyńskich z prośbą o pomoc w tej sprawie .

To co usłyszałem jest dla mnie szokiem i zażenowaniem .

A no usłyszałem ,że jestem pierwszym człowiekiem ,który podnosi tę kwestię .

Że nic nie mogą pomóc bo dla nich to problem ,, bagatelny ,,i nijaki .

Usłyszałem też ,że nigdy nikt nie miał takich problemów jak ja .
A to dziwne ,bo wielu moich znajomych i osób z rodziny ma taki sam problem .

To co robiły te organizacje przez 20 lat jakoby demokratycznego ustroju .?

Tutaj już nie chodzi o ułatwienie procedur sądowych .
Chodzi o zwykłą empatię i pamięć o tych ofiarach .
To przez 20 lat rząd i politycy nic nie zrobili w sprawie Katynia .
Bo przecież nie o pomniki chodzi .
A o wyprostowanie tym ludziom zwykłych metryk zgonu .I napisanie jako wyraz pamięci normalnej ludzkiej i prawdziwej metryki .

W rozmowie z przedstawicielem Zarządu Stowarzyszenia dowiedziałem się także innych szokujących spraw ,że przecież mogę pojechać do Sądu z księgą cmentarną albo z listą katyńska .

To już są kpiny .

W Sądach ważne są dokumenty w tym metrykalne a nie moje opowiadania o księgach cmentarnych .


Zbliżają się wybory . Musiałbym być niewiarygodnie głupim człowiekiem aby głosować na ludzi, którzy mimo konstytucyjnego zapisu o zadość uczynieniu szkodom palcem nie ruszyli aby te fikcyjne metryki katyńskie wyprostować .
Toż to -to samo Państwo polskie je spreparowało .
To ja teraz muszę na własny koszt sądzić się aby je odkręcić .

A gdzie byli politycy ?
Zamiast z pompą jeździć na imprezy pamiątkowe należało tak prostą rzecz załatwić ,która 70 lat jest nie załatwiona .
I to nieważne czy rządy lewe czy prawe .
Nikt nic dla ofiar Katynia nie zrobił .
Proszę o trochę empatii bo na pomoc rządu Najjaśniejszej Rzeczpospolitej to ja nie liczę .
A gdzie był IPN ,który jakoby ściga zbrodnie ?
Czy ktoś z IPN zajął się takim tematem .
BO nasz rząd nie może pomóc rodzinom katyńskim .
A może ktoś w ramach pomocy rodzinom ofiar katyńskich podpowie mi do jakiej instancji sądowej się zwrócić .Do kogo?

Z poważaniem

 
Pokaż profil
Odpowiedz
2010-07-11 13:48:44
Piotr W. Kochański
Skąd: Wrocław
Postów: 65
Dołączył: październik 2007
Panie Ryszardzie

Wydaje mi się, że problem jaki Pan poruszył powinien zostać nagłośniony w mediach. Dziwi mnie trochę, że do tej pory żaden program telewizyjny nie podjął tej kwestii. Może ktoś przeczyta Pański wpis i podejmie ten temat.

pozdrawiam serdecznie
 
Pokaż profil
Odpowiedz
2010-07-11 23:56:32
Ryszard Welka
Skąd: ?
Postów: 3
Dołączył: lipiec 2010
Panie Piotrze .
Dlatego właśnie zamieściłem.

Uprzednio próbowałem zainteresować tym listem redakcję Gazety Wyborczej .
Ale to temat niezgodny z polityką .
Przecież trzeba by odpowiedzieć co przez 20 lat tak zwanej demokracji zrobiono .
A takich metryk zgonu wystawiono kilkanaście tysięcy .
Ja taką metryką dysponuję jak i tak zwanym świadectwem zejścia .

Ja nawet nie oczekuję odpowiedzi na ten list .

W sprawie Katynia jest znacznie więcej dziwadeł i to za nowej Najjaśniejszej jak to ,że od pół roku próbuję uzyskać nominację o jeden stopień ,którą podobno Prezydent Najjaśniejszej 2 lata temu rozkazem zarządził .

No niestety z żadnym skutkiem .

Inną śmiesznością jakoby Nowoczesnej Polski jest to iż mój dziadek jako policjant nie podlega urzędowi kombatantów a zamordowany i leżący obok żołnierz tak .

Okazuje się ,że nawet zamordowani są w Polsce dzieleni pomiędzy resortami .

To są historie dla satyryków .

Taką mamy klasę polityczną .

Ja już nawet rozgoryczony nie jestem .

Ja odczekam jakiś czas i spróbuję złożyć sprawę w Trybunale w Strasburgu o zaniechanie .
Właśnie zaznajamiam się z odpowiednimi Dyrektywami i Prawami powszechnymi obowiązującymi w Unii .
Państwo Polskie nie zajęło się i nie zajmie się tymi tematami .
 
Pokaż profil
Odpowiedz
2010-08-30 17:39:21
Tadeusz Drabant
Skąd: ?
Postów: 1
Dołączył: sierpień 2010
Szanowny Panie

nistety taką mamy demokracje. Ciekawy list , Radzę przesłać ten wpis do gazety NASZ DZIENNIK myslę że się zainteresują.

pozdrawiam
 
Pokaż profil
Odpowiedz
2011-04-11 13:34:30
Jarosław Pawłowski
Skąd: Zduńska Wola
Postów: 1
Dołączył: kwiecień 2011
Witam,

Panie Tadeuszu, nie mam gwarancji, że załatwi Pan cokolwiek, proszę jednak skontakować sie ze Stowarzyszeniem Rodzina Policyjna 1939 http://www.osrp1939.policja.katowice.pl/

Pozdrawiam
 
Pokaż profil
Odpowiedz
1