Na wieczne niezapomnienie
Data wspomnienia: ?.?.????
Zdjęcie zostało podarowane mojemu tatcie - Kunysz Eugeniuszowi.
Widnieje na nim napis :
Drogiemu Kuzynowi Gieniowi
Lola
Jaworzyna Śl.11.VIII.51 r.
Polska piosenkarka
Data wspomnienia: 5.2.2012
Irena Jarocka w Gdańsku studiowała w PWSM na wydziale wychowania muzycznego. Następnie ukończyła Wydział Biologii Studium Nauczycielskiego.
Uczestniczyła w konkursach dla piosenkarzy amatorów, współpracowała z Zespołem Estradowym Marynarki Wojennej Flotylla. Debiutowała w wieku 20 lat w Klubie "Rudy Kot" w Gdańsku, w tym też roku pierwszy raz wystąpiła na KFPP w Opolu. Wielokrotnie występowała także na MFP w Sopocie.
W latach 1969–1973 przebywała na stypedium w Paryżu. Doskonaliła tam swoje
umiejętności wokalne i sceniczne m.in. w Petit Conservatoire de la Chanson przy paryskiej Olympii. Nagrywała tam płyty dla wytwórni Philips i koncertowała u boku takich gwiazd jak: Charles Aznavour, Mireille Mathieu, Michel Sardou, czy Enrico Macias.
W Polsce współpracowała m.in. z zespołami Polanie, Czerwone gitary i Budka Suflera. Koncertowała w kraju i za granicą.
Po wydaniu w kraju pięciu albumów studyjnych, jednego świątecznego i jednego koncertowego, postanowiła w 1990 wyjechać na stałe do USA. W tym okresie nagrała jednak kolejne trzy płyty: z francuskimi szlagierami w 1992, z premierowymi piosenkami w 2001 oraz świąteczną w 2004. W roku 2003 była gwiazdą festiwalu w Syracuse. W roku 2007 powróciła do Polski. W listopadzie tego samego roku opublikowała autobiografię zatytułowaną Motylem jestem, czyli piosenka o mnie samej.
W 2008 nagrała ostatnią płytę z premierowymi piosenkami, Małe rzeczy, z tytułowym przebojem na czele. W 2010 wspólnie z Michaelem Boltonem nagrała swój ostatni przebój "Break Free". W tym samym roku nagrała jeszcze nowy świąteczny album.
Zmarła po ciężkiej chorobie 21.01.2012 r.w Warszawie. Pogrzeb Ireny Jarockiej odbył się 27 stycznia 2012 w Kościele św. Karola Boromeusza na Powązkach. Pochowana została w katakumbach.
WSPOMNIENIA
Data wspomnienia: 5.2.2012
BYŁA WSPANIAŁĄ KOBIETA ,POGODNĄ IWSZYSTKIE PIOSENKI MIAŁA WSPANIALE.
WSPOMNIENIA
Data wspomnienia: 5.2.2012
BYŁ WSPANIALY AKTOR ZOSTAŁY PONIM MIŁE WSPOMNIENIA
Nic dwa razy
Data wspomnienia: 4.2.2012
Nic dwa razy się nie zdarza i nie zdarzy. Z tej przyczyny
Zrodziliśmy się bez wprawy i pomrzemy bez rutyny.
Choć byśmy uczniami byli najtępszymi w szkole świata,
Nie będziemy repetować żadnej zimy ani lata.
Żaden dzień się nie powtórzy, nie ma dwóch, podobnych nocy,
Dwóch tych samych pocałunków, dwóch jednakich spojrzeń w oczy.
Wczoraj, kiedy twoje imię ktoś wymówił przy mnie głośno,
Tak mi było, jakby róża przez otwarte wpadła okno.
Dziś, kiedy jesteśmy
razem, odwróciłam twarz ku ścianie.
Róża? Jak wygląda róża? Czy to kwiat? A może kamień?
Czemu ty się, zła godzino,z niepotrzebnym mieszasz lękiem?
Jesteś – a więc musisz minąć. Miniesz – a więc to jest piękne.
Uśmiechnięci, wpółobjęci spróbujemy szukać zgody,
choć różnimy się od siebie jak dwie krople czystej wody
Ukochana Pani Zosiu
Data wspomnienia: 3.1.2012
Sześć lat naszej bliskości to tak nie wiele ale dla mnie tak bardzo wiele !!!
Byłaś mi "matkującą", doradczynią życiową, dyplomatką, przyjaciółką a przedewszystkim ciepłą,serdeczną,wyrozumiałą i wspaniałą osobą. Wrażliwą na piękno, zbuntowaną na podłość, wierzącą w ludzi, ceniącą piękno.
Kochana Pani Zosiu dzięki Pani miłości, wiarze i ufności w ludzi ja chyba stałam się lepszym człowiekiem.
Bardzo mi brakuje Pani uśmiechu, życzliwości, wyjątkowej mądrości i Pani miłości.
Myślę, że kiedyś się spotkamy i
gorąco wyściskamy. Spoczywaj otulona miłością Bożą i moją też.
Orzeł piastowski 1918
Data wspomnienia: ?.?.????
Zachowała się jedna z najcenniejszych pamiątek rodzinnych. To orzeł haftowany przez Babcię Walerię Spychałowicz z domu Tuczyńska około 1918 roku.
Dla mieszkańców Pleszewa Orzeł Biały, według wzoru piastowskiego był jednoznacznym symbolem polskości miasta.
Pamięć o ojcu
Data wspomnienia: 2.2.2012
Kroczę powoli i przypominam te liczne chwile z nim spędzone,
biedne wiejskie podwórze,
najprostsze zabawki,
porwane porcięta i bose nogi
a jednak w naszej wyobraźni wielki, wielki świat
z masą swoich tajemnic...
Pomyslowy dobromir
Data wspomnienia: 2.2.2012
Potrafil robic cos z niczego,bardzo dobrze gotowal. Ciagle byl zajety zawsze cos robil,do ostatnich dni zycia gdy jeszcze chodzil.Do ludzi serdeczny i cieply. O zone w zyciu bardzo zazdrosny, W pewnym sensie hazardzista,ciagle mial nadzieje ,ze wygra w totolotka i wszystkie dzieci obdaruje wygrana.Z uporem maniaka gral wiele dziesiecioleci.Niezmiernie brak mi go w moim zyciu, tesknie za nim, nigdy mnie nie krytykowal, wrecz zawsze pobudzal do dzialania,podnosil mnie na duchu,czego
brak mi w tej chwili.
Wspomnienia
Data wspomnienia: ?.?.????
Janusz Zurakowski - mlodość
Data wspomnienia: 1.2.2012
wspomnienie
Data wspomnienia: 1.2.2012
Byłeś Janku człowiekiem o wielkim sercu , serce to wreszcie znalazło drugie serce, jak dwie połówki jabłka pasujące do siebie,kochające się , szanujące się wzajemnie.
Tak bardzo Byliście szczęśliwi z Elą- kobietą Twojego życia ( jak to mówiłeś ) a pozostał żal,,,,
Zawsze będę pamiętała ostatnie nasze spotkanie , Was i Waszych przyjaciół, serdeczne relacje .
Tyle radości było w Waszym związku , w Waszych sercach, i ten dzień 6.12.2011
roku - nic nie zapowiadało tej wielkiej tragedii, plany , plany na przyszłość na ten wieczór ...żal Janku , wielki żal , ale wiem że zawsze Będziesz z nami w naszych wspomnieniach i sercach