RODZINA GZYL
Data wspomnienia: 17.11.????
MIŁO CIĘ WSPOMINAMY WIESIU
wspomnienie
Data wspomnienia: ?.?.????
Moja babcia Marianna wraz ze swoimi córkami HANNĄ I LORENTYNĄ została w lutym 1940r. na SYBIR.Babcia w czasie zesłania zmarła i pochowana podczas postoju pociągu w niznanym miejscu.Pod koniec 1945r. moja mama i ciocia Hania powróciły do Polski.Moja mama LORENTYNA została osiedlona w PASTUCHOWIE WOJ. DOLNOŚLĄSKIE.
wspomnienie o babci
Data wspomnienia: ?.?.????
Była moją babcią,której nie miałem przyjemności nigdy poznać.Mieszkała z mężem Antonim oraz z córkami Hanną i Lorentyną/moja najukochańsza mama/w Lipicy Dolnej pow.Rohatyń .Zmarła w kwietniu 1940r. podczas zesłania na Sybir. Została pochowana podczas postoju pociągu-miejsce nie znane.CZEŚC JEJ PAMIĘCI!!!
Dalsze losy Tosi
Data wspomnienia: 17.11.2011
Zdjęcie Tosi i jej grobu zrobione niedługo po pogrzebie. Jak widać zmarła w 1975 roku. Tosia nie wyszła po raz drugi za mąż. W Anglii opiekowała się swoją siostrzenicą.
Teresa Radziewicz
W 27 rocznicę śmierci
Data wspomnienia: 17.11.2011
" Najbliżsi nie odchodzą,pozostają w Nas duchem i wspierają swą siłą... "
wnuczka Elżbieta Kunysz-Drożdżowska
Grób znajduje się na Cmentarzu w Łopusznie - trzeci rząd za małą Kaplicą.
Smutek i zal
Data wspomnienia: 17.11.2011
Byles ,jestes,bedziesz i zawsze pozostaniesz w naszych sercach.Kochamy Cie tato <Ania i Monika>
LONIA
Data wspomnienia: 17.11.2011
LONIA, tak nazywano Ją w mojej rodzinie. 24 lata starsza ode mnie, córka mojej najstarszej Cioci Zofii Sidorowicz z d. Kowal, traktowała mnie jak swojego rówieśnika, co oczywiście sprawiało mi wielką radość. Była chlubą naszej rodziny, między innymi dlatego, że jako jedna z pierwszych zdobyła elitarny zawód lekarza ze specjalnością okulisty, a równocześnie była zawsze pomocna i niezwyczajnie skromna. Nigdy nie eksponowała swoich chlubnych zasług w czynnej walce
z okupantem niemieckim jako jedna z "Harcerek". Niezwykła była tonacja Jej głosu. To nie do wiary, ale dźwięk jej głosu, brzmienie, tonacja i inne trudne do określenia właściwości sprawiały, że słuchający otrzymywał "prezent" w postaci poczucia spokoju, ciepła, energii i zaufania, oraz że znajduje się obok dobrego człowieka.
Niesprawiedliwie cierpiała wiele lat z powodu dolegliwości chorobowych. Przecież tak wielu ludziom przynosiła ulgę w cierpieniach.
Janku, nie znajduję odpowiednich słów aby wyrazić wielki szacunek Tobie i Twoim najbliższym za pokazanie nam wszystkim tego co to jest uczucie miłości.
Janusz Feiner z rodziną
Dziś są Twoje urodziny...
Data wspomnienia: 16.11.2011
Kochany Braciszku,dzisiaj są Twoje urodziny.Tyle życzeń mi się w głowie tworzy dla Ciebie- ale już nigdy nie będą wypowiedziane.Nie którzy powtarzają "czas goi rany"-ale to jest nie prawda!!!Jest jeszcze większa tęsknota i żal za Tobą!Kocham Cię Krzysiu.
Tata Marcina
Data wspomnienia: ?.?.????
Pan Mariusz zmarł młodo, zostawił 4 letniego syna Marcina, który pare lat po nim, odebrał sobie życie....
Wspomnienie
Data wspomnienia: 15.11.2011
Znaliśmy się krótko. Nie wiem co skołoniło Cię do podjęcia tak strasznej decyzji w tak młodym wieku. Musiało Cię życie bardzo zranić. Matce zostawiłeś po sobie niewysłowiony ból i cierpienie do końca Jej dni. Uratowała Ją głęboka wiara, dlatego wówczas nie poszła za Tobą.
Mama Marcina
Data wspomnienia: ?.?.????
Bije zegar godziny, my wtedy mówimy "Jak ten czas szybko przemija" To nie czas- to my przemijamy...
Pani Joanna zmarła młodo, osierociła 3 dzieci....
Najstarszy syn miał zaledwie 19 lat, gdy odebrał sobie życie:(
Wspomnienie
Data wspomnienia: ?.?.????
Rajd Świetokrzyski - październik 1964 r.